Łączna liczba wyświetleń

środa, 15 sierpnia 2012

OKRUCHY WSPOMNIEŃ

Czekam na moment 
jeden,  a może kilka ....
w którym kruchość mego ciała
nie będzie mnie już straszyć.

Czekam na wieczność, 
jedną, bezustanną
- w której już nigdy bólem serca
nie będę ogłaszać każdej myśli o Tobie.


     Witam wszystkich moich przyjaciół, którzy czytają mój blog. Każdy ma prawo go ocenić, jak zechce. Nie piszę tu by zyskać popularność,  podziw, czy jeszcze jakieś tam inne profity. Piszę z potrzeby serca, bycia czasami sama z swoimi myślami. Chcę zostawić me wspomnienia w formie zapisu tak, by czas ich nigdy nie wymazał z ludzkiej pamięci. 
Czy jestem romantyczką? 
- Chyba tak. 
Czy wiem co to miłość? 
- Na pewno. 
Czy jestem szczęśliwa? 
- Czasami. 
Czy potrafię kochać? 
-Tak, tego jestem pewna. Mocno, szczerze i ufnie. Bo cóż ważniejszego jest w życiu niż to uczucie? Miłość z wzajemnością każdemu z nas jest tak potrzebna , jak roślinie krople deszczu...



        Wklejam te dwa piękne wiersze Bułata Okudżawy. Proste w swej konstrukcji, a jednak dające dużo do myślenia. Ten mistrz ballad wiedział co robi. Wiedział jak chwycić za serce i w kilku słowach wyrazić to, co wyrazić rzadko kto  potrafi. 


Koguty

Koguty piały raz po raz
W mrok wyciągając szyje
Jak gdyby wiersze cały czas
Recytowały czyjeś

W tym pianiu z chandry było coś
Tej męskiej i przepastnej
Kiedy jak złodziej lub jak gość
Drzwi się otwiera własne

Pianie leciało w dal i w mrok
Spadało gdzieś w nieznane -
Tak nie kochaną twarz i lok
Gładzi się, patrząc w ścianę


Kiedy pieszczota jest jak zgrzyt
Ale brak sił na zdradę...
Pewnie dlatego szary świt
Tak długo nie chciał nadejść


                                       Trzy miłości

Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już.

Pierwsza wojna - pal ją sześć, to już tyle lat.
Druga wojna - jeszcze dziś winnych szuka świat
A tej trzeciej co chce przerwać nasze dni,
Winien będziesz ty, winien będziesz ty.

Pierwsze kłamstwo, myślisz : ech, zażartował ktoś
Drugie kłamstwo - gorzki śmiech, śmiechu nigdy dość.
A to trzecie, gdy już przejdzie przez twój próg
Głębiej zrani cię, niż na wojnie wróg.


 - Bułat  Okudżawa

1 komentarz:

  1. Aniu, Okudżawa to klasyk. Mistrz mistrzów. Dobry obserwator ludzi, ich uczuć i poczynań.
    Dodam Ci zatem jeszcze jeden jego wierszyk:

    Płacze dziewczynka, balon uciekł jej,
    Ludzie mówią nie płacz, a balonik hen!
    Płacze dziewczyna, chłopca trzeba jej
    Ludzie mówią nie płacz, a balonik hen!
    Płacze kobieta, mąż porzucił mnie
    Ludzie mówią nie płacz, a balonik hen!
    Płacze staruszka, mamo dosyć łez
    A balonik wrócił i niebieski jest!

    Czy nie sama mądrość w tych kilku prostych słowach? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń