Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 19 sierpnia 2012

DLA B.O.,

https://plus.google.com/105685214687379326459/posts/5FVtqRrSYKu

DLA  B.O., OSOBY KTÓRĄ CO WIECZÓR SPRAWIA ZE SIĘ UŚMIECHAM 
Nade wszystko Ty i Ja,
ku sobie pchnięci,
wiedziałam o tym już pierwszego dnia...
Tonąć w ramionach, ust kosztować...
splecionymi dłońmi serca malować.

Tak niewiele a wiele chcemy.
Tak przypadkiem a na zawsze z sobą będziemy.
Bo TO tylko raz w życiu się czuje,
Gdy ta właściwa osoba,
całą przeszłość zmazuje.

Stałeś się całym światem,
a świat stał się Tobą,
jesteś najważniejszą w mym życiu osobą.
Chcę dać Ci szczęście,
Chcę iść z Tobą każdą ścieżką zawiłą,
a w zamian....
chcę być tylko tą JEDYNĄ. .........DLA................!MALUTKA

SMUTNY KAMIAŃ

Opowiem Ci bajkę
o smutnym kamieniu
co leżał samotny
przy drodze, gdzieś w cieniu

I o tym jak marzył
by ktoś go przytulił
lecz nikt go nie widział
był szary i bury

Czasami ktoś przysiadł
odchodził, nie wracał
a kamień wciąż czekał
i tęsknił...i płakał

Był taki samotny
i pragnął bez przerwy
należeć do kogoś,
kto dobry i wierny

Czas mijał ulotny
zmieniała się ziemia
niestety nikt nie chciał
szarego kamienia

Aż kiedyś porankiem
gdy rosa błyszczała
tęcza usiadła
odpocząć gdzieś chciała

I gdy poczuła
moc uczuć kamienia
po kropli kolorów
na niego kapnęła

Łąkami, polami
szła sobie dziewczyna
zwyczajna, przeciętna
samotna, niczyja

Gdy kamień ujrzała
zmieniony przez tęczę
wiedziała, poczuła
i wzięła go w ręce

Wzruszona szepnęła:
iść dalej nie muszę,
bo kamień znalazłam
i piękną w nim duszę.
Śpij sobie smacznie z uśmiechem na twarzy
Niech ci się przyśni to o czym marzysz...


http://wierszyki.cafepl.com/wyslij,wierszyk,435.html

sobota, 18 sierpnia 2012

DOBRANOC

DOBRANOC

Gdy senność zmorą być zaczyna,
A ciężar powiek wzywa sen,
Wtedy przychodzi właśnie ta chwila,
Kiedy się kończy dla nas dzień.

Wspomnienia do nas znów wracają,
Nie zawsze dla nas dobry czas.
Bo czasem ktoś śpi tuż za ścianą,
Co wczoraj był, a dziś nie nasz.

I nagle jakiś cud się zdarzy,
Morfeusz zadba o nasz sen.
Cholera, kiedy budzisz się znów rano
Chcesz by powrócił ze snu dzień.

Co życie jutro nam przyniesie?
Tego nie dowie się nikt dziś.
Bo w życiu jest wiosna i jesień.
Na zimę w życiu nie czeka nikt.

 @@@@@@@@ KOLOROWYCH SNÓW @@@@@@@@

środa, 15 sierpnia 2012


OKRUCHY WSPOMNIEŃ

Czekam na moment 
jeden,  a może kilka ....
w którym kruchość mego ciała
nie będzie mnie już straszyć.

Czekam na wieczność, 
jedną, bezustanną
- w której już nigdy bólem serca
nie będę ogłaszać każdej myśli o Tobie.


     Witam wszystkich moich przyjaciół, którzy czytają mój blog. Każdy ma prawo go ocenić, jak zechce. Nie piszę tu by zyskać popularność,  podziw, czy jeszcze jakieś tam inne profity. Piszę z potrzeby serca, bycia czasami sama z swoimi myślami. Chcę zostawić me wspomnienia w formie zapisu tak, by czas ich nigdy nie wymazał z ludzkiej pamięci. 
Czy jestem romantyczką? 
- Chyba tak. 
Czy wiem co to miłość? 
- Na pewno. 
Czy jestem szczęśliwa? 
- Czasami. 
Czy potrafię kochać? 
-Tak, tego jestem pewna. Mocno, szczerze i ufnie. Bo cóż ważniejszego jest w życiu niż to uczucie? Miłość z wzajemnością każdemu z nas jest tak potrzebna , jak roślinie krople deszczu...



        Wklejam te dwa piękne wiersze Bułata Okudżawy. Proste w swej konstrukcji, a jednak dające dużo do myślenia. Ten mistrz ballad wiedział co robi. Wiedział jak chwycić za serce i w kilku słowach wyrazić to, co wyrazić rzadko kto  potrafi. 


Koguty

Koguty piały raz po raz
W mrok wyciągając szyje
Jak gdyby wiersze cały czas
Recytowały czyjeś

W tym pianiu z chandry było coś
Tej męskiej i przepastnej
Kiedy jak złodziej lub jak gość
Drzwi się otwiera własne

Pianie leciało w dal i w mrok
Spadało gdzieś w nieznane -
Tak nie kochaną twarz i lok
Gładzi się, patrząc w ścianę


Kiedy pieszczota jest jak zgrzyt
Ale brak sił na zdradę...
Pewnie dlatego szary świt
Tak długo nie chciał nadejść


                                       Trzy miłości

Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już.

Pierwsza wojna - pal ją sześć, to już tyle lat.
Druga wojna - jeszcze dziś winnych szuka świat
A tej trzeciej co chce przerwać nasze dni,
Winien będziesz ty, winien będziesz ty.

Pierwsze kłamstwo, myślisz : ech, zażartował ktoś
Drugie kłamstwo - gorzki śmiech, śmiechu nigdy dość.
A to trzecie, gdy już przejdzie przez twój próg
Głębiej zrani cię, niż na wojnie wróg.


 - Bułat  Okudżawa

PRZEMYŚLENIA

Jeżeli kochasz dwie osoby naraz, to wybierz tę drugą.
Ponieważ gdybyś naprawdę kochał tą pierwszą, 
to nie zakochałbyś się w tej drugiej. 




- Jonny Depp


wtorek, 14 sierpnia 2012

DLA MARIUSZA

 

 

Dla

Mariusza:

 

 

 

 

E....., przemijają dni-życie, biegnie swoim torem,

Potrafiłeś, starość życia zabarwic kolorem.

Zwykłe to pisanie, lecz dla Ciebie piszę,

Tylko ja, mój laptop i ptaki za oknem to słyszą.

Miłość i uczucie to historia, a potem tylko rana...

Tak myśli dziewczyna, gdy nie wie czy  jest znów 

kochana .....

   ..... i nie skończyłam...... haha

Jesteś moim snem który z powiek nie uleci.

Kocham Cie skarbie - dzisiaj, jutro, zawsze 

Proszę żyj tylko dla mnie.... hehe

............ bez sensu to chyba ?


 

  Nie byłoby jeszcze źle 

Gdyby trzeba było tylko czekać,

Ale trzeba tęsknić dzień za dniem, 

Tęsknić marzyć, a czas wciąż ucieka. 

Wiem, nie wierzysz w jeden drugi dzień 

Jeszcze Cię przesłania moja szczerość

Modlę się o Ciebie w noc i w dzień.

Kocham Cię, a wszystko inne zero... 

Nigdy dotąd nie żal było mi,

Chwil, godzin z kalendarza kartek.

Ale od tej pory co noc mi się śnisz,

Wszystko co bez Ciebie nic nie warte

Wiem, nie wierzysz w jeden drugi dzień 

Jeszcze Cię przesłania moja szczerość

 Modlę się o Ciebie w noc i w dzień.

Kocham Cię, a wszystko inne zero...


piątek, 10 sierpnia 2012

Wojciech Paweł Wiatr: PRZYJAŹŃ


Wojciech Paweł Wiatr: PRZYJAŹŃ:
Czasami ludzie używają słowo kocham, z równą częstotliwością co zamawianie kebaba w pizzerii. Myślę, że prawdziwa przyjaźń jest więcej warta niż byle jakie kocham.

Przyjaźń jest piękna, nie żąda niczego,
To co dostaje, oddaje Ci szczerze.
Miłość zazwyczaj ma dziwne zwyczaje,
To co wysiejesz, to nie zawsze zbierzesz.  

       Zapraszam również do przeczytania mojego opowiadania, które znajduje się na moim blogu: